Etykiety

środa, 9 marca 2016

Próba ucieczki od betonowego miasta

Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy podczas spaceru ulicami Kantonu jest niesamowita ilość zieleni. Mimo tego, że "zalanemu betonem" miastu dużo brakuje do równikowej dżungli to jej fragmenty powtykane są gdzie tylko się da. Każde miejsce pod wiaduktami, budynkami itp. jest wypełnione zielenią. Aż ciężko mi sobie wyobrazić jak niesamowicie będzie to wszystko wyglądać gdy zakwitną posadzone tam kwiaty.
Podwiaduktowe przestrzenie wypełnione zielenią