Etykiety

sobota, 19 marca 2016

Za oknem chińskiego pociągu

 
Przygoda z pociągiem jak to zwykle bywa zaczyna się na dworcu, a właściwie to przy kupnie biletu! Jeśli chodzi o tą drugą kwestie w Chinach polecam stronę travelguideinchina.com (w sumie polecam ją nie tylko do szukania i kupna biletów ale także jeśli chcemy uzyskać jakieś inne informacje o Chinach). Chyba, że ktoś a dużo czasu to może zrobić to bezpośrednio na dworcu ale kolejki są długie, bardzo długie. Gdy mamy tylko odebrać bilet warto skorzystać z uprzejmości Chińczyków, podejść do pierwszego stojącego w kolejce i pokazać że nam się spieszy (podobno działa zawsze!!!).

 Jeśli chodzi o bilet zazwyczaj można go kupić 60 dni przed planowaną podróżą i warto to zrobić szczególnie jeśli interesują nas dość wygodne ale tanie pociągi czyli hard lub soft sleeper gdyż ze względu na wielkość tego kraju rozchodzą się one niczym świeże bułeczki i kupienie biletu na ostatnią chwilę graniczy z cudem.
 Ale wracając do podróży- wybrałam drugą klasę high speed train. Tak na prawdę nie miałam za dużego wyboru gdyż kupowałam ten bilet praktycznie z dnia na dzień więc to i tak była najtańsza opcja.


Klasyczny chiński bilet na pociąg z opisem co jest czym

środa, 16 marca 2016

Czy ja na pewno jestem w Chinach? Shamian czyli...


....kawałek Europy w Kantonie

Jeśli komuś podczas pobytu w Guangzhou zdecydowanie przeszkadza duża ilość wszystkiego co chińskie czyli ludzi, reklam, hałasu, aut i co tylko komu przychodzi do głowy, musi udać się na wyspę Shamian.

niedziela, 13 marca 2016

Ludzie Chińskiego miasta, czyli życie na Kantońskiej ulicy

Gdy pierwszy raz zaczęłam mówić o wyjeździe do Chin znajomi przecierali oczy ze zdziwienia. Niektórzy z nich (a może nawet i większość) utożsamiają ten kraj z życiem za przysłowiową miskę ryżu. Tymczasem w tej kwestii wiele już się zmieniło. I mimo, że ja przyjechałam tu po to, żeby zobaczyć również "takie" Chiny (chcę je poznać całe- od rolnika po korporobaczków i biznesmenów), chciałabym już na wstępie podkreślić, że to nie są dominujące kadry. Oczywiście, że znalezienie takich miejsc i ulic nie jest ciężkie bo jest ich nadal sporo, a sprzątacz ulicy rzadko wyposażony jest w lepszy sprzęt niż łopata, szczotka i wózek.