Etykiety

czwartek, 21 kwietnia 2016

Zagubiona w chińskim świecie!

Deszczowy poranek w Dali
Dzień zaczął się deszczowo, mimo wszystko aby zdążyć ze wszystkimi planami kilka minut po 7 wraz z Chinką Oceaną opuściłyśmy hostel. Dzięki jej towarzystwu wszystko poszło sprawnie i nie było żadnych niespodzianek bo gdybym była sama to prawdopodobnie wylądowałabym na innym dworcu autobusowym. Wydawało się, że podróż również przebiegnie sprawnie jak normalna podróż autobusem- odcinek drogi, przystanek, odcinek...., ale niestety tylko mi się wydawało. 
Typowy chiński autobus. Stare Autosany mają tylko miększe siedzenia
Na pierwszym siedzeniu po prawej stronie siedział sobie pan, którego nazwałam krzykaczem. Krzykacz przez otwarte okno nawoływał wszystkich, którzy chcieli jechać w tym kierunku co my i tak zamiast przystanków co pewien odcinek drogi zatrzymywaliśmy się dosłownie co kilka minut by zabrać kolejnych pasażerów. 
Samotny w Chinach?

wtorek, 19 kwietnia 2016

Droga do Dali i święta chińska przerwa


Kolejna chińska poczekalnia (Kunming)
Do Dali tak jak wcześniej do Kunmingu dotarłam z opóźnieniem, ale chyba tutaj trzeba do tego przywyknąć!