Etykiety

sobota, 27 lutego 2016

Trochę o tym jak to wszystko się zaczęło

Był początek października gdy w wirtualnej głowie tj. na tablicy fejsbukowej pojawił się post o wymianach z uczelniami partnerskimi. Moja wewnętrzna ciekawość nie pozwoliła się nie zainteresować. Chiny, Ukraina, Korea, Tajwan, Rosja, Armenia i jeszcze kilka innych dały możliwość kupienia biletu do pociągu przygód. Ale w sumie bilet był dopiero później! Czułam się trochę jak na dworcu albo lotnisku, których atmosferę po prostu uwielbiam. Trzeba było zdecydować gdzie jechać.
CHINY!

Pierwsza myśl i decyzja. Samej chyba ciężko byłoby ją podjąć ale na szczęście pomogło wsparcie mamy.
Trochę formalności, które nie powiem przyprawiały o zawrót głowy bo żeby złożyć papiery do rekrutacji potrzebne było nawet RTG, ale się udało!
20 października podczas zwyczajnego zabijania czasu między jednym wykładem a drugim, siedząc na UEP-ie otrzymałam maila z potwierdzeniem rezerwacji! Jinan University welcome :)



Pozostało "tylko" kupić bilet i załatwić wize

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz