Etykiety

poniedziałek, 29 lutego 2016

Przystanek Doha

Serce lotniska Doha Hamad Airport

To miasto mnie po prostu oczarowało! A właściwie zaczęło się od samego lotniska, jest po prostu piękne i chyba mogę twierdzić, że należy do tych najpiękniejszych na świecie....


Przepych, wielkość i idealna kompozycja wszystkiego wokół po prostu zachwycają. Pierwszy raz w życiu widziałam wielkoformatowe reklamy, które są tak idealnie wkomponowane w otoczenie, że nie kłują w oczy!
W Polsce mogli by się uczyć jakie powinny być banery reklamowe
W Doha pozytywnie zaczęło się od samego początku. Mimo, że ponad ośmiogodzinna przesiadka nie nastrajała pozytywnie po podejściu do stoiska katarskich lini lotniczych zarezerwowano mi hotel mimo iż wcale o to nie prosiłam. Ze względu iż była to godzina 17.00 (wcale nie pora na spanie) podziękowałam pytając tylko o stoisko DOHA CITY TOURS.

Po chwili mozolnych poszukiwań i dzięki szczęściu, które mi zazwyczaj dzięki Bogu dopisuje znalazłam stoisko i udało się zapisać na wycieczkę (podobno często ze względu na brak miejsc się nie udaje). Co prawda zostałam Kingom bo pani przy stoisku nie wiedziała chyba, że w europie czyta się od lewej a nie od prawej ale ważne, że się udało, ostatnia szansa tego dnia (o godzinie 19.00)
Pierwsze spotkanie z Chinami w Doha
Trochę spaceru po lotnisku (można było się zmęczyć) i chwila wytchnienia na MEGA wygodnych kanapach z którymi pierwszy raz spotkałam się na lotnisku i czas na TOUR :)
Wycieczka zapewnia możliwość wyjścia na miasto bez wizy. Dostajemy VOUCHER na 3h, trochę odstoimy w kolejce razem z wszystkimi innymi stojącymi do wyjścia z lotniska ale WARTO!!!!!!!!!!!!
Przepustka/ voucher na 3 godzinne wyjście na miasto
W tym mieście jest już chyba wszystko: podcienie co 100 metrów na chodnikach, żeby móc się schronić w czasie upału, choć nie bardzo wiem dla kogo bo prawie każdy jeździ tam autem, a chodzących pieszo poza "starym miastem" mogłabym policzyć na palcach u jednej ręki! Wspomniane stare miasto, które stare jest tylko z nazwy i choć bardzo starali się zrobić wszystko by wyglądało na stare, brak mu specyficznego klimatu- gdzieniegdzie brzydkiego zapachu gdzieś indziej trochę ruin. 

Choć ziemia pokryta jest "brukiem" nie zapomnieli o niepełnosprawnych i na całej starówce są alejki z granitu po którym łatwo się poruszać! Taksówki poniżej S-klasy nie schodzą, a autobusów miejskich po prostu nie ma. 
Biedne taksówki
Co ciekawe o tym jaką kto ma pozycję w kraju decyduje długość rejestracji- król ma jednocyfrową. 
Trochę jak kilka lat temu czerwone maluchy w Polsce
Metro budują gdyż boją się korków podczas nadchodzących mistrzostw w 2022 roku bo już są one nie małe. Ale przecież mogą- król ma tu swój terminal lotniczy! 
Królewski, prywatny terminal lotniczy

Generalnie dużą część miasta stanowi jeszcze plac budowy i aż ciężko wyobrazić sobie co tam będzie za 20 lat.....
Taki trochę mały Szanghaj

Wrócę kiedyś na dłużej!

NA PEWNO
Zwyczajne osiedle! Przecież nie ma czego zazdrościć



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz