| Dworzec główny w Guangzhou |
Próbowałam zapytać dokąd powinnam iść aby odebrać mój bilet kupiony wcześniej przez internet ale z mizernym skutkiem. Po około pół godziny poszukiwań trafiłam do kas, jeszcze pół godziny w kolejce i choć ostateczna okazało się, że i tak czekałam nie tam gdzie powinnam to dzięki uprzejmości Pani kasowej otrzymałam dwa bilety Guangzhou -Kunming i powrotny.
| Typowe kolejki do kas.... |
| Teraz już byłam prawie pewna, że uda mi się dotrzeć do Kunming |
| Poczekalnia na ok. 2 h przed odjazdem pociągu |
Żaby! Tak żaby! Od takie zwierzątka do towarzystwa na podróż... Trzeba było tylko trochę je przekąpać żeby nie uschły.
Wróciłam do poczekalni i nagle jakiś komunikat, niestety to już nie międzynarodowe lotnisko więc przekazują informacje tylko po chińsku. Wszyscy ruszyli, nie wiadomo gdzie... skoro wszyscy musze chyba i ja! I tak oto do wyjścia na peron utworzyła się kolejeczka....
| Czy to na pewno kolejka? |
Po odstaniu w jeszcze jednej kolejce trafiłam do pociągu.
Przy wejściu do pociągu w Chinach zabiera się bilety. Zabrano i mi. W zamian dostałam taką oto fioletową kartę.
Jest, udało się- łóżko na środkowym piętrze. Było zaskakująco miękko jak na hard- sleeper, zaskakująco czysto jak na Chiny i zaskakująco miło. Oby więcej takich niespodzianek podczas tej podróży!
| Chińczyk na chińczyku, klasyggg hard sleepera! |
| Pola różane dzięki, którym powstaje konfitura! |
| Mam chatkę i poletko i tyle do szczęścia mi wystarczy |
| U nas pracownicy kolei mają jednak trochę lepsze warunki |
| Bo żebyś mógł jeść ryż, trzeba go najpierw posiać |
| Zagubieni w świecie nowoczesnych namiotów! |
| A w przerwie można (choć lepiej tego nie robić) wyjść na peron kupić coś do szamy! |
Podczas podróży każdy przechodząc koło mnie musiał się spojrzeć. Wielu próbując łapać krajobrazy za oknem albo pod pozorem robienia sobie selfie robiło mi zdjęcia mistrzem dla mnie jest jednak pan policjant....
Siedzę w pociągu i wcinam to oto pyszne jedzonko. Na prawdę było świetne, nawet tofu za którym nie przepadam.
| Pociągowy obiadek za 30 Y |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz